Nie sprowadzajmy Europejskiego Zielonego Ładu do problemu zamykania kopalń – zaapelował europoseł Jerzy Buzek podczas Forum Ciepłowników Polskich. Były premier połączył się online z uczestnikami spotkania branży w Międzyzdrojach.

Europejski Zielony Ład – akcentował europoseł – ma stworzyć miejsca pracy, generować innowacje i podnieść konkurencyjność naszych firm w nowoczesnej zielonej gospodarce. Osiągniecie neutralności klimatycznej, nie jest celem samym w sobie, ale naszym cywilizacyjnym wyborem, który ma m.in. zmniejszyć liczbę zgonów wywołanych chorobami zw. z zanieczyszczeniem powietrza. A transformacja energetyczna ma dążyć do obniżenia hurtowych cen energii w Polsce, które są dziś windowane cenami węgla i kosztami uprawnień do emisji CO2.

Finasowanie, które zostanie uruchomione przez UE będzie ogromną szansą dla polskiego sektora ciepłownictwa – Spróbujmy te pieniądze dobrze wykorzystać. W ciepłownictwie najłatwiej i najszybciej możemy zamieniać węgiel na gaz. W przyszłości będziemy mieć wyłącznie odnawialne źródła energii i wodór produkowany w różny sposób – podsumował europoseł.

Właśnie dziś w trakcie porannej debaty na EKG 2020 w Katowicach, Jerzy Buzek, były przewodniczący PE, wspomniał o swojej walce o utrzymanie węgla koksowego na liście surowców strategicznych Unii Europejskiej w KE. I właśnie dziś nadeszły dobre wieści z Brukseli. Komisja utrzymała węgiel koksowy na liście. Otwiera to możliwości pozyskania finansowania dla śląskiej spółki JSW - największego producenta koksu w UE.

Instytucje finansowe w Europie od paru już lat generalnie nie współpracują z branżą węglową. Wyjątek to węgiel koksujący - tak długo, jak utrzyma status surowca krytycznego. Dlatego, podobnie jak trzy lata temu, znów bardzo mocno zaangażowałem się w przekonywanie do tego Komisji Europejskiej” - powiedział Jerzy Buzek.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że dzisiejsza decyzja jest ważna nie tylko dla JSW i całego województwa śląskiego:

To doskonała wiadomość także dla naszego przemysłu hutniczego - węgiel koksowy jest na razie nie do zastąpienia w produkcji stali, która z kolei jest kluczowym elementem łańcucha dostaw dla energetyki wiatrowej, przemysłu kolejowego, motoryzacyjnego czy lotniczego. Produkty uboczne wytwarzania koksu mają też zastosowanie przy produkcji baterii - na przykład do samochodów elektrycznych” - podkreślił Jerzy Buzek.

W drugim dniu EKG 2020 Jerzy Buzek prowadził kolejną debatę zatytułowaną „Zielony Ład i sprawiedliwa transformacja”. Już na wstępie były premier podkreślał, że „Europejski Zielony Ład nie jest jedynie ścieżką Europy ku neutralności klimatycznej, ale co równie istotne, jest planem rozwoju gospodarczego. Jest biletem do dobrobytu Europejczyków na kolejne dekady”.

Rozmawiano o zachodzących zamianach w przemyśle i energetyce. Wszyscy uczestnicy zgadzali się, że Polska ma trudniejszy start niż inne kraje członkowskie, ale zmiany ku zielonej transformacji już ruszyły i nie możemy pozostawać w tyle.

Prelegenci przekonywali, że proces odchodzenia od węgla powinien być sprawiedliwy i musi włączać wszystkich interesariuszy, w szczególności lokalne społeczności. Dlatego ważne będzie "zbudowanie nowych przemysłów i stworzenie nowych miejsc pracy w miejsce przemysłu wydobywczego". Szczególnie ważne jest to dla regionów takich jak Śląsk, które najdotkliwiej odczują zmiany.

Fundamentem sukcesu transformacji jest współpraca między poszczególnymi szczeblami administracji lokalnej, rządowej i KE w przygotowywaniu projektów, które zmienią kształt gospodarek regionów górniczych. Kolejnym ważnym elemntem jest zaproszenie przedstawicieli wielu lokalnych środowisk, bo -  jak podkreślał jeden z uczestników -  "plan musi powstać na Śląsku, nie w Warszawie". 

Były premier przypomniał, że zielona transformacja ma jednak swoje ograniczenia i nie należy rezygnować z wydobycia wszystkich rodzajów węgla: „Pamiętajmy o ograniczeniach. Mam na myśli koks. Nie jesteśmy w stanie wyprodukować stali bez koksu. Mam nadzieję, że koks pozostanie na liście surowców strategicznych UE. Przekonywałem do tego Komisarza Bretona i wiceprzewodniczącego Komisji Sefcovicza".