Dziś ukazała się rozmowa Jerzego Buzka z Maciejem Kluczką w Magazynie TVN24. Były premier podzielił się swymi refleksjami na temat najbardziej aktualnych problemów w naszym kraju. Podkreślił potrzebę wyboru prezydenta, który przywróci rządy prawa i dobre europejskie relacje. Rozmowa dotyczyła również wagi solidarności europejskiej w ratowaniu UE przed gospodarczą zapaścią i szansach ekonomicznych jakie niesie odbudowa zielonej gospodarki.  Jerzy Buzek odniósł się także do gorącego tematu jakim ostatnio jest górnictwo, wskazał na dotychczasowe skandaliczne zaniechania, narażenie górników na hejt i potrzebę szczerego dialogu z górnikami w czasie nieuchronnych zmian, które zachodzą w sektorze wydobywczym. Podkreślał również jak ogromną szansą są środki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji dla mieszkańców regionów górniczych.

 Zapraszamy do lektury: „Trzeba przerwać niekończąca się historię łamania zasad”

Dziś rano Jerzy Buzek rozmawiał z redaktorem Marcinem Zasadą w Radio Piekary.

KE przedstawiła propozycję zwiększenia środków dla Polski do 62,8 mld euro. Rozmowa dotyczyła zwiększonych środków  jak też m.in. górnictwa i Funduszu Sprawiedliwej Transformacji:

 

O Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) autorstwa Jerzego Buzka:

- 8 mld trafi do Polski. I podkreślam, to są dodatkowe pieniądze – nie przesuwane z innych celów UE - z czego woj. śląskie może liczyć na około 50 % tej sumy.

 O górnictwie w czasie pandemii:

- Hejtowanie górników, którzy tutaj są niczemu winni było oburzające.

- Ale pamiętajmy o tym, że do nich, ludzi pracujących ciężko w górnictwie trzeba wyjść z konkretnym programem. To musi być kompleksowy program, opracowany u nas na Śląsku.

- Wydobywanie węgla w tych warunkach jest heroizmem. Ale oni chcą wiedzieć jakie będą dla nich miejsca pracy. Mają zupełną rację. Musimy wychodzić z węgla ale stopniowo: nie za dwa lata, nie za pięć.

O barku dialogu ze strony rządu z przedstawicielami śląskich samorządów i organizacji pozarządowych w sprawie Terytorialnego Planu Transformacji Energetycznej dla woj. śląskiego:

-  Regionalne programy sprawiedliwej transformacji muszą sporządzać samorządy, czyli społeczność lokalna. Ja od kilku miesięcy próbuję zorganizować takie negocjacje. I ludzie są gotowi: nauka śląska, przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe i jestem przekonany, że związki zawodowe też.

- Władzom centralnym wydaje się, że mogą same ułożyć plan. I przedstawić je nam: mieszkańcom Śląska, ziemi częstochowskiej i Podbeskidzia. Nie. My to powinniśmy zrobić sami.

- Jako sprawozdawca FST w komisji ITRE miałem bardzo dobre merytoryczne wsparcie od przewodniczącego śląskiej „Solidarności” - Pana Kolorza. Mogę mu teraz podziękować. Wykorzystałem uwagi, które zawarł w liście do mojej komisji.

Cały wywiad znajdą Państwo tutaj.

- Polska może liczyć na olbrzymie pieniądze, wdrażając unijny program transformacji energetycznej - ma szansę otrzymać nawet ¼ środków kluczowego elementu Zielonego Ładu, jakim jest Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. To, na ile z tego skorzysta, zależeć będzie w dużej mierze od tego czy przystąpimy do realizacji unijnego celu neutralności klimatycznej. Dotąd rządzący uzależniali to od odpowiedniego wsparcia finansowego. Dziś budżet Funduszu zwiększono ponad pięciokrotnie, do 40 mld euro, i jest to wielki sprawdzian dla wiarygodności Polski. Wierzę, że to się uda i nasze regiony, ich mieszkańcy, MŚP, przemysł, sektor energetyczny będą mogły z tych pieniędzy w pełni skorzystać” - podkreślił Jerzy Buzek.

Stanowisko polskiej delegacji europosłów KO zrzeszonych w EPL  w sprawie propozycji KE dla budżetu tutaj