11 lat temu, Jerzy Buzek wspólnie z Jacquesem Dolorsem postulował budowę Wspólnoty Energetycznej, której fundamentem miały być m. in. wspólne zakupy gazu. Dziś, w czasie szalejących cen gazu, manipulacji podażą surowca przez Gazprom i niezapełnionych europejskich magazynów pomysł powraca.  Zapraszamy do lektury dzisiejszej "Rzeczpospolitej": Czas na unię energetyczną. Ceny gazu szaleją.

Jerzy Buzek przybliżał genezę i główne założenia  Europejskiego Zielonego Ładu w ramach debaty: Zielona fala - uniesie nas, czy zatopi? zorganizowanej przez Pomorski Kongres Obywatelski. Wspólnie z pozostałymi uczestnikami zastanawiał się nad szansami i zagrożeniami jakie mogą się pojawić wraz z realizacją „najgłębszej systemowej transformacji gospodarczo – społecznej w historii”. Czy uda nam się zachować konkurencyjność przemysłu wobec produkcji z krajów, które nie  przestrzegają wymogów bezemisyjności? Czy koszty zmian nie będą zbyt wysokie dla społeczeństwa? Te i inne tematy były poruszane w debacie, której transmisję mogą Państwo zobaczyć tutaj.

Jerzy Buzek wraz z grupą europosłów wezwał Komisję Europejską do pełnego stosowania prawa unijnego wobec Nord Stream 2.

Wzywamy Komisję Europejską, by wykorzystała całą swoją władzę, by sprawić, że wszystkie gazociągi z państw trzecich, w tym Nord Stream 2, były w pełni zgodne z prawem europejskim i spełniły swoje wcześniejsze deklaracje. Pierwszy krokiem w tym kierunku byłaby jasna i zdecydowana opinia Komisji w sprawie procedury certyfikacji zgodnie z dyrektywą gazową. Komisja powinna być również gotowa wykorzystać wszystkie dostępne środki, jako strażnik traktatów, by sprawić, by decyzja w tej kwestii była w pełni zgodna z prawem UE. Co więcej, jeśli Nord Stream 2 zacznie działać nielegalnie, bez niezbędnych pozwoleń, Komisja powinna użyć swoich prerogatyw (…), by podjąć tymczasowe środki przeciwko Gazpromowi – czytamy w liście.

Jest to reakcja na działania Gazpromu, który chce zmusić odbiorców europejskich do certyfikacji tymczasowej NS2. Firma przekonuje, że gazociąg rozwiąże obecny problem szalejących cen gazu i niedoborów w europejskich magazynach.